Radzę poczytać i wynieść pozytywnie wnioski na temat Rihanny a raczej jej pobytu w Sopocie.
Zapraszam do poczytania.
Pieprzona polska mentalność!!! Na cholere idziecie na koncert jak nie znacie sie na muzyce ani niczym z nią związane... Popatrzec i krytykować to możecie oglądając vive ! Organizatorzy koncertu Rihanny byli tacy wręcz zajebisci ze teraz nikt nie pojdzie na koncert przez nich organizowany, traktowali ludzi jak bydlo... A reszta ktora stala i sie gapila na Riri i krytykowala ja po koncercie mogla isc do domu bo bedac na jej show trzeba chociaz trochę wiedzieć o co jej chodzi i jak dziala ta cala "mechanika" showniznesu (nie w Polsce)! Najlepsza byla Artystka na scenie, wygląd, show, glos, slowa do widzów i klimat! #RNavy
Z grupy @OfficialRihannaFanclubPoland (na facebooku):
DEMENTUJĄC WSZYSTKIE PLOTKI.
1) Rihanna nie była pijana. Ona do swojej pracy podchodzi poważnie. Dzień wcześniej się bawiła z przyjaciółmi na koncercie (wreszcie mogła poczuć się jak fanka). "Złapała" pałkę do perkusji i zaczęła nią "bić" Melissą i Yusefa, jak się przyjrzeć na filmiku to to widać.
2) Nie było playbacku. Jeżeli ktoś mówi, że był playback to jest głuchy. Może "Poooland" też sobie dograła na taśmę?"
3) Setlista była "festiwalowa" nic nie było skrócone, bo olała sprawę. W arenie zupełnie inaczej są niektóre rzeczy przygotowane. Z tego też powodu znikała co jakiś czas po końcówce piosenki, bo w normalnym repertuarze w tym właśnie momencie się przebierała, a jednak głupio nagle wyciąć solówkę np. Nuno.
4) Miała kontakt z publicznością... no sorry, dała się wymacać po piersiach. I to jeszcze z uśmiechem przyjęła. A szczerze to byłam wręcz zdziwiona, że mimo wszystko wyszła do ludzi. Bo zejście ze sceny miała trudne. Na arenie ma do tego przygotowane schodki. Czy np. King Of Leon wyszło do publiczności? Jakakolwiek inna "gwiazda" Openera?
5) Nie przebierała się, bo nie była na swojej scenie. Normalnie pod sceną jest cała "infrastruktura", przygotowane pokoje z garderobą. Oddzielne dla Rihanny, dla tancerek, dla chórku. Jeżeli ktoś nie był to podkreślam, ta scena była w POLU. Technicznie jest to po prostu mega trudne do ogarnięcia. No, a już widzę jakie byłyby komentarze jakby znikała na 5min, żeby jechać na backstage się przebierać.
6) Koncert miał zacząć się o 22. Przypominam, że Rihanna jechała z Sopotu. Oczywiście można powiedzieć "mogła przyjechać wcześniej", ale oni mają jednak swój "timing". Ona nie może tak po prostu zrezygnować z rozgrzewania głosu. Niektórzy zapominają, że po takim koncercie ona nie wraca sobie do ciepłego domku tylko dalej zapier... Trasa DWT kończy się za 2 tygodnie w Europie. Chwila przerwy i jedzie dalej. Tam się ludzie nie wysypiają. Ekipa Rihanny dojechała do Polski o 2 w nocy, a musieli od razu zacząć przygotowywać scenę. Właściwie to pół ekipy, bo druga połowa miała wręcz problemy z dojazdem. Bez w pełni gotowego sprzętu ona sobie nie wyjdzie i po prostu nie zaśpiewa.
7) Po koncercie szybko zjadła kolacje i musiała jechać na lotnisko (a sama planowała, że będzie miała trochę czasu jeszcze, bo tak mi pisała). Normalnie po koncercie jest na arenie jeszcze przez ok. 3h. A u nas niestety musieli zebrać się szybciej, bo jeden obsuw sprawia, że cała trasa koncertowa może się o kilka godzin przesunąć. Pragnę zauważyć, że jej bronię mimo, że sama mam powody, żeby np. się wściekać, bo a) ochrona mnie wywaliła w części koncertu b) miałam umówione z nią spotkanie, ale przez te wszystkie poślizgi niestety nie dało rady. Za to nawet to jak Ri zadbała o mnie, żebym bezpiecznie wróciła z festiwalu to jest coś co pokazuje jaka jest na prawdę.
Jeszcze jakieś pytania?
"Naćpana, pijana, totalny playback, żenada." - ku*wa LUDZIE jak można tak napisać/powiedzieć ???????????!! kto Wam za to płaci - Tusk? schowajcie się w lesie i nie pokazujcie na oczy! to był koncert a nie jakaś Wasza chamówa! najlepiej powiedzieć na kogoś niż na siebie nie ?!
Słowa Rihanny podczas koncertu przed piosenką "What's my name":
"Poland, I love you too. I love you Poland! Everybody having a good time? It's excellent because we've just started the show! You're ready? I want everybody right now to SAY MY NAME!"
Zdjęcie:
http://www.eska.pl/hotplota/news/rihanna_gdynia_polish_navy_przepraszaja_za_afere_na_plazy_rihanna/71326?zdjecie=0#galeria




Jedyne co mnie najbardziej irytuje i bardzo wkurza, że najczęściej wypowiadają się i wymagają ludzie którzy albo weszli na koncert ze free albo zupełnie na nim nie byli...
OdpowiedzUsuńbtw. wciąż nie mogę się pozbierać po niesamowitym show jakie dała nam Riri #Navy4life ! :)
Ten komentarz został usunięty przez autora.
UsuńByłam na koncercie, super się bawiłam a ludzie już w trakcie niego(!)bombardowali mnie sms, że się spóźnia, że ludzi olewa, że jest pijana, że playback. No błagam! Nie byli na koncercie i gadają nawet nie słuchając mojej relacji, wiedzą lepiej. No nic, ja jestem pod wielkim wrażeniem, chcę więcej!
OdpowiedzUsuń